W weekend 6-7 marca odbyła się druga edycja Gralicji w Krakowie. Szkoła Podstawowa nr 25, w której odbyło się spotkanie udostepniła ponad 6 sal, które szybko zapełniły się graczami w różnym wieku i o zróżnicowanych zamiłowaniach do gier. Zapraszam na krótką relację.
Napisany przez Krzysztof Janik,
z 04-03-2010 08:00
Współczesny świat opiera się na natrętnym marketingu. Wg teorii owego marketingu wszystko, co nowsze, jest lepsze, szybsze i łatwiejsze. Konsumpcjonizm i pęd do otaczania się gadżetami, jest wszechogarniający. „Muszę to mieć” stało się filozofią życiową wielu ludzi. Potrzebne, niepotrzebne - nieważne, natrętne reklamy, psychoza posiadania, mieć, mieć, mieć.
Nie ominęło to świata planszowego - dziesiątki dodatków, klony znanych tytułów z minimalnie zmienionymi zasadami, nowe wersje niestarych gier i całe serie wydawnicze w którymś z popularnych uniwersów. Jak w tym wszystkim zwrócić uwagę na coś naprawdę fajnego, nowatorskiego i dającego radość z gry?
Miniony weekend. Gliwice. Pionek numer XII. Kolejna edycja najstarszej imprezy planszówkowej w Polsce. Znów masa ludzi, znów masa gier wypełniających MDK przy ulicy Barlickiego. Jak było tym razem? Co nowego, co innego? Aby odpowiedzieć na te właśnie pytania przygotowaliśmy dla Was tę relację.
Stronghold, a mówiąc po naszemu Twierdza, czyli najnowsza gra Wydawnictwa Portal, której autorem jest Ignacy Trzewiczek. Gra, o której w ciągu ostatnich miesięcy można było wiele usłyszeć, zobaczyć jakieś pojedyncze grafiki, poczytać artykuły Ignacego o tym jak powstawała gra. Tytuł, który miał swoją oficjalną prezentację dla szerszego grona podczas ostatniego Pionka. Pozycja, wokół której narodził się ogromny szał (czy też „hype” jak to zjawisko określa się z angielskiego), polegający na tym, że ludzie są strasznie napaleni na zakup mimo iż nie znają gry bliżej. Jaki Stronghold jest naprawdę?
W związku z tym, że w trakcie Pionka zostałem zaproszony przez Ignacego na rozgrywkę w trakcie pokazu prasowego, postanowiłem przybliżyć Wam to co udało mi się dowiedzieć o tejże grze.
W miniony weekend (20-23.08.2009) dane mi było wziąć udział w ósmej edycji Rencontres du Corsaire Ludique – francuskich spotkań z grami organizowanych przez Roberto Fragę (autora m.in. Eiertanz czy Time is Money). Chciałem dzisiaj opisać Wam to wydarzenie, prezentując w ten sposób granie w stylu francuskim (z hiszpańską nutą).
Dzisiaj chcieliśmy zachęcić Was do obejrzenia filmu "Mousemate", który kilka dni temu zamieściła w YouTube para komików Barats and Bereta. Film opowiada historię dość nietypowej rozgrywki. Nie zdradzając więcej szczegółów zapraszamy do oglądania
W zasadzie tytuł miał brzmieć "O zmianach światopoglądu i małej rewolucji", ale rewolucja to słowo o takim negatywnym podtekście, że ostatecznie z niego zrezygnowałem. Tym razem o dwóch zmianach zaistniałych w moim postrzeganiu planszówek.
W miniony weekend, 1-2 sierpnia 2009, w Krakowie odbyła się pierwsza edycja Gralicji, czyli krakowskiego spotkania z grami. Jako, że znaczna część naszej redakcji (Sylwia, Khaox oraz ja) brała w różnym stopniu udział w imprezie oraz w jej przygotowaniach chcieliśmy przybliżyć Wam jak wszystko wyglądało.
Weekend 4-5 lipca minął nam w oka mgnieniu w Nowym Sączu na zorganizowanym po raz pierwszy letnimfestiwalu gier Fair Play. Chcielibyśmy przybliżyć Wam wrażenia z tego festiwalu oraz listę poznanych gier... uprzedzamy jednak, że spośród wielu atrakcji relacja koncentruje się na części związanej z grami planszowymi (były jeszcze m.in. gry bitewne, karciane, RPG, bilard, paintball, walka bezpieczną bronią, oraz masa innych atrakcji).
Na rynku dostępnych jest wiele gier zręcznościowych, które polegają na budowaniu wieży z elementów, wyciąganiu elementów lub dokładaniu elementów według wskazówek...uważając przy tym aby niczego nie zburzyć. Oto parę przykładów, które znalazłam...