| Napisany przez khaox,
z 25-05-2009 09:43
|
Nie tak dawno temu recenzowaliśmy HotSpot. Jako, że łamigłówka ładna i dosyć ciekawa nic dziwnego, że ktoś chciał ja kupić lub chociaż dowiedzieć się odnośnie jej dostępności. Nie bardzo byłem w stanie odpowiedzieć, gdyż nasz egzemplarz był recenzenckim. Postanowiłem jednak zobaczyć jak wygląda sprawa sprowadzania gier na zamówienie klienta.
Gdzie gracz kupuje? Często w sklepach internetowych. Postanowiłem więc rozesłać do kilku sklepów pytania czy są chętni sprowadzać produkty na życzenie indywidualnego klienta. Z kilkoma innymi rozmawiałem. Przyjrzyjmy się zatem jakie odpowiedzi otrzymałem: GryPlanszowe.pl : Kiedyś sprowadzaliśmy, teraz też jeżeli tylko jest taka możliwość to możemy dołożyć do naszego zagranicznego zamówienia listę gier pod jednorazowe-indywidualne zamówienie
Planszomania.pl : Staramy się w miarę regularnie sprowadzać z zagranicy ciekawe tytuły, które nie są dostępne u polskich wydawców czy dystrybutorów gier. Nie ma oczywiście problemu, żeby niejako przy okazji, sprowadzić coś na życzenie klienta. Oczywiście nie wszystkie dostępne u zagranicznych dostawców tytuły są wprowadzone do oferty naszego sklepu. Jest to po prostu niewykonalne. Ilość dostępnych tytułów jest zbyt duża. Trzeba się z nami skontaktować i zapytać o wybrany tytuł, a my, z reguły w miarę szybko, sprawdzamy dostępność i podajemy warunki zamówienia, czyli cenę i spodziewany czas realizacji. Szczerze mówiąc, to tego typu zamówienia są przez nas mile widziane. Pozwalają wychwycić pozycje warte zainteresowania, które sami moglibyśmy przeoczyć.
Dragonus.pl : Każdy Klient może liczyć na to, że dołożymy wszelkich starań, aby jego zamówienie, nawet niestandardowe, zostało zrealizowane. Dotyczy to zarówno gier, których nie ma w ofercie, jak również gier aktualnie niedostępnych
Bard.pl : Zawsze jak klienci coś chcą to im to sprowadzamy, ale warunek jest jeden, muszą do nas napisać :)
Poza tymi wiem, że m.in. Rebel.pl również jest gotów sprowadzić większość tytułów na zamówienie. Trudno też wyliczyć wszystkie sklepy zajmujące się sprzedażą gier "przy okazji" i równie chętne poznaniu potrzeb klientów. Z 4 spośród wspomnianych wcześniej sklepów już współpracowałem jako osoba prywatna. Pomogły mi dostać tytuły w miarę popularne jak i bardzo dziwne (np. Bauwerk wyprodukowany tylko w 150 egzemplarzach). Jako klienci musimy się jednak liczyć z tym, że sklep naszych pragnień nie musi zrozumieć. Istnieje szereg ograniczeń jak choćby minimum logistyczne, co sprawia, że pomimo szczerych chęci sklep może nie być w stanie sprowadzić dla nas pojedynczego egzemplarza. Również koszty przesyłki są tutaj nie do ominięcia. Może się okazać, że nasze wyjątkowe zamówienie dla nich także jest wyjątkowe (np. nie potrzebują obecnie nic od danego dystrybutora) i w związku z tym będą chcieli, żebyśmy pokryli część kosztów wysyłki od dystrybutora do sklepu. Takie sytuacje są jednak bardzo rzadkie, a nawet przy najgorszym zbiegu okoliczności cena ciągle kształtuje się poniżej lub na równi z kosztami, które byśmy musieli ponieść sprowadzając sami z zagranicy pojedynczy tytuł.
Chciałbym Was zarazić chęcią kontaktu ze sklepami. Kiedy naprawdę jesteśmy zdecydowani kupić dany tytuł i wiemy jaka byłaby orientacyjnie jego cena (np. w Niemczech), nic nie zaszkodzi zapytać. Pytajmy kiedy „nasz ulubiony sklep” ma dany towar oznaczony jako niedostępny, a wiemy, że na polskim rynku nie jest on rzadkością. I nawet kiedy wiemy, że jest on naprawdę rzadki. Obecnie jako tako „dostępność” towaru w sklepach jest jedynie ułatwieniem i gwarancją ceny. Praktycznie wszystko jesteśmy w stanie kupić, wystarczy jedynie mieć odrobinę samozaparcia i świadomość, że „unikatowy” i „rzadki” mogą podnieść cenę. A jeżeli wszystkie sklepy powiedzą nie? To zawsze są „ludzie, którzy znają ludzi, którzy znają ludzi, którzy mogą nam to załatwić”. Ale to już całkiem inna historia. |